Sejmik Województwa Kujawsko-Pomorskiego
A+ A- kontrast

Stulatkowie z medalem Marszałka

Kazimiera Iwańczenko i Kazimierz Mazgaj to kolejni stulatkowie odznaczeni marszałkowskim medalem Unitas Durat Palatinatus Cuiaviano-Pomeraniensis. W poniedziałek 5 lutego z jubilatami spotkała się przewodnicząca sejmiku Elżbieta Piniewska.

Pani Kazimiera Iwańczenko z Inowrocławia skończyła103 lata, a pan Kazimierz Mazgaj z Ostrowa 100 lat. Oboje otoczeni miłością rodziny cieszą się z wnuków i prawnuków, wspominają z rozrzewnieniem czasy swojej młodości, a pogoda ducha jest ich receptą na długowieczność –powiedziała po spotkaniach z jubilatami przewodnicząca Elżbieta Piniewska.

Medal Marszałka przyznawany jest m.in. wszystkim, pamiętającym budowę odrodzonej po 1918 roku Rzeczypospolitej, stulatkom. Znajdująca się na medalu łacińska formuła „Unitas Durat Palatinatus Cuiaviano-Pomeraniensis” oznacza „W jedności trwa Województwo Kujawsko-Pomorskie”.

Kazimiera Iwańczenko, z domu Nowak, urodziła się 3 lutego 1921 roku w Inowrocławiu. Jest najmłodszym spośród sześciorga dzieci Franciszka i Marianny. Jej ojciec pracował w kopalni soli, a mama w sanatorium. Seniorka ukończyła szkołę podstawową w Inowrocławiu, potem do wybuchu II wojny światowej pracowała w sklepie. W czasie wojny została skierowana do robót przymusowych w Niemczech. Po wkroczeniu wojsk alianckich, została zgrupowana w obozie przejściowym P10 Bałtyk. Tam poznała swojego przyszłego męża, Stanisława Iwańczenko. Wrócili razem do Polski, do Inowrocławia, i w 1947 roku pobrali się. Wychowali syna Zdzisława i doczekali się wnuczki Karoliny, która jest wielkim szczęściem nestorki. Po powrocie z Niemiec nestorka podupadła na zdrowiu. Poświęciła się dbaniu o dom i wychowywaniu syna, jej mąż pracował w fabryce maszyn rolniczych. Wspólnie pielęgnowali swoją działkę, na której uprawiali warzywa. Swoją kondycję zawdzięcza diecie, od zawsze odżywia się zdrowo.

Kazimierz Mazgaj urodził się 6 lutego 1924 roku w Gaju (powiat mogileński). Wywodzi się z rodziny o rolniczych tradycjach, jego rodzice prowadzili gospodarstwo rolne. Dzieciństwo spędził w Ostrowie, tam też skończył szkołę podstawową. Czas II wojny światowej spędził w domu. W maju 1945 roku został zaciągnięty do wojska. W 1949 roku ożenił się z Zofią, u której boku dane mu było przeżyć 50 lat. Małżeństwo wychowało troje dzieci. Doczekali się jedenaściorga wnuków i szesnaściorga prawnuków. Pan Kazimierz kultywował tradycje rodzinne i poświęcił się rolnictwu. Prowadził gospodarstwo, w którym uprawiał głównie jęczmień, zboże, pszenicę i owies. Zajmował się również hodowlą zwierząt. Przez 35 lat był również strażakiem w Ochotniczej Straży Pożarnej w Ostrowie. W wolnym czasie dużo radości dawało mu pływanie w okolicznym jeziorze. Ma słabość do słodyczy, uwielbia torty, kremy i ciasta.

 

Fot. Monika Dąbrowska

Fot. Andrzej Goiński dla UMWK-P

Fot. Szymon Zdziebło / www.tarantoga.pl dla UMWK-P

Kancelaria Sejmiku

6 lutego 2024 r.

<luty 2024>
powtśrczptsond
Wczoraj | Dziś | Jutro
2930311234
567891011
12131415161718
19202122232425
26272829123

Ilość wyświetleń: 10772599
Data: 2024-02-25